Nie bądź teraz

Dodano 3 marca 2015, w Bez kategorii, przez SheSeeYou

Czasami siedzę na drugim końcu pokoju patrząc na ciebie i wyobrażam sobie jak by wyglądało nasze życie. Mieszkali byśmy w domu z ogrodem, mogli byśmy nawet mieszkać w moim aktualnym domu bo mam ładny ogród. W letnie, sobotnie popołudnia zapraszali byśmy znajomych. Ty smażył byś jedzenie na grillu a ja rozlewała bym lemoniadę do szklanek. W zimowe wieczory siadali byśmy przy rozpalonym kominku i rozmawiali o życiu. Właściwie to chciałabym żebyśmy mieszkali w moim rodzinnym domu i siadali przy tym kominku przy którym jak byłam mała spędzałam grudniowe wieczory z dziadkiem który opowiadał mi o świecie i swoich mniej lub bardziej prawdziwych przygodach. Przynosił byś mi gorącą herbatę i wsłuchiwali byśmy się w odgłos palącego się drewna. Chodzili byśmy na długie spacery i zachwycali się przyrodą a kiedy zaczęłoby zmierzchać rozkoszowali byśmy się zachodem słońca. Rankiem siadali byśmy w kuchni wypełnionej zapachem świeżej kawy. Czasem w letnie noce kiedy niebo świeciło by się gwiazdami brał byś mnie w ramiona i tańczyli byśmy boso na trawie w rytm naszych serc. Otwierali byśmy okna w deszczowe dni aby wnętrze domu przesiąkło zapachem wilgotnej, letniej pogody. Lubił byś siedzieć ze mną w ciszy i patrzeć na świat za oknem i jak wiatr buja drzewami. Zabierał byś mnie na wycieczki rowerowe i organizował pikniki na łonie natury. Każdy wie jak uwielbiam takie pikniki. Niemal widzę cię wchodzisz do łazienki kiedy robię makijaż i mówisz że nie muszę się wcale malować bo jestem piękna bez tego. Czuję jak całujesz mnie w czubek głowy przed wyjściem z domu i słyszę jak mówisz że już za mną tęsknisz. Nawet nie wiem czemu wyobraźnia podsuwa mi takie obrazy. Nie wiem czemu są one tak wyraźne i niemal realne. Widzę cie i nie wiem co czuje. Nie wiem nawet czy chciała bym mieć to życie z tobą. Nie wiem nawet czy powinnam ci ufać. Nie wiem czy ty powinieneś ufać mi. Nie potrafię wyjaśnić jak się czuje. Nie mogę przestać się uśmiechać kiedy cię widzę chociaż tak bardzo nie chce się uśmiechać. Kiedy kładziesz rękę na moim ramieniu mam wrażenie jak byś wysysał ze mnie wszystkie niepewności i zapominam dlaczego świat jest czasem smutny. Nawet cię nie lubię. Nawet nie chce cie lubić bo za dobrze cie znam. Mam wrażenie jak byś już kiedyś był mój i jak by to nie powinno się powtórzyć ale nie mam pojęcia dlaczego. Nie mam teraz na to czasu, nie mam czasu na ciebie. Nie mam miejsca w życiu dla ciebie ale wszystko co robisz jest takie dezorientujące. Siedzisz sobie tak po prostu i patrzysz na mnie jak byś chciał coś powiedzieć ale nie wiedział co. Albo myślał o czymś czego nie chcesz wypowiedzieć na głos. Czuje twoje ciepło przy swoim boku nawet jeśli stoisz parę kroków ode mnie, uwierz mi, potrafię rozpoznać twoje ciepło. Czuje się jak bym była obłąkana albo już kompletnie wariowała. Cały czas czuje twoje ręce na sobie i nie potrafię uspokoić swojego serca. Nie chce słyszeć jak wypowiadasz moje imię, nie chce widzieć tego w twoich oczach. Nie chce ciebie, tak bardzo cie nie chce że zaczynam w to wierzyć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS