Boje sie

Dodano 11 marca 2015, w Bez kategorii, przez SheSeeYou

Czasami marze o innym zyciu. Siedze przy oknie i patrze na niebo, naliczyłam juz chyba z 4 samoloty migające w ciemnej, nocnej otchłani. Czasem chciala bym tak latac gdzie mam ochote, podróżować daleko miedzy kontynentami. Czasami mam ochote na przygody. Na spakowanie plecaka, wypłacenie oszczędności z banku i ruszenie w wyprawę. Zwłaszcza kiedy widze samoloty sunące po niebie. Zdaje sobie wtedy sprawe ze ludzie ktorzy tam siedzą, musza miec znacznie ciekawsze zycie niz ja. Maja chociaz cel bo najwidoczniej gdzies zmierzają. Gdzies musza dotrzec. Ktos ich żegnał na lotnisku albo ktos na nich czeka na drugim koncu. Patrzą teraz na rozświetlone miasta, ciekawe czy myślą o nas, tych na dole tak ja my myślimy o nich. Czesto zdarza mi sie z przyjaciolmi zastanawiać gdzie oni moga wlasnie zmierzać kiedy widzimy samolot. Zgadujemy czy wracają do rodziny z służbowej wyprawy, czy wybierają sie na wakacje, czy lecą na spotkanie z ukochana osobą. Czasem chciala bym byc na ich miejscu. Zmierzać gdzies. Miec cel, zaczerpnąć przygody. Raz jedyny kiedy leciałam gdzies samolotem mialam moze z 10 lat i wydaje sie byc to teraz tylko zamglonym wspomnieniem, jak by nigdy sie nie zdarzyło. Czuje czasem smutek, czuje ze duzo mnie omija w zyciu. Chce duzo ale sie boje. Boje sie zgubić w obcym miescie ale chce sie zgubić. Boje sie upaść ale jednocześnie chce poczuc satysfakcję po podniesieniu sie. Chce wyjechac ale nie chce zostawic rodziny, zwłaszcza teraz. Chce ufać ze wszystko jest dobrze ale boje sie ze jak przyzywczaje sie do tej mysli to zbyt szybko zycie mnie rozczaruje. Udaje ze jest inaczej ale cholernie boje sie zycia. Boje sie jutra, boje sie przyszlosci. Boje sie zawieść wszystkich, zawieść siebie. Boje sie ze nie wystarczam. Ze nie zasługuje na nic. Boje sie ze nie jestem wartościowa. Boje sie ze nie mam celu, ze miotam sie w zyciu jak zagubiony szczeniak. Boje sie ze wszystkie zle mysli jakie mnie czasem nawiedzają, sa prawdziwe. Boje sie ze nie bede mogla cale zycie wmawiać sobie ze jestem wystarczająca. Boje sie tez ze w to uwierzę a potem sie zawiodę. Boje sie zawieść, boje sie rozczarować światem. Boje sie ze moje marzenia w rzeczywistosci nie beda wyglądały tak jak w mojej glowie. Ze ktos taki jak ja, zbyt duzo ma nadzieji ze zycie jest dobre. Ze mozna byc szczęśliwym nawet jesli sie boi.

 

3 Responses to Boje sie

  1. Martyna Kofeina x) pisze:

    Ja też się boję, że chociaż wszyscy wierzą, nic ze mnie nie będzie i że zmierzam donikąd. Ale wiesz co. Chyba jednak jakoś dajemy radę ,nadal tu jesteśmy.Strach był przecież od urodzenia. A mówią, że przeszłość już nie wróci, a przyszłości jeszcze nie ma, więc żyć teraźniejszośćią zapewni nam nieśmiertelność… Gdyby to tak było.

  2. Ja też się boję, że chociaż wszyscy wierzą, nic ze mnie nie będzie i że zmierzam donikąd. Ale wiesz co. Chyba jednak jakoś dajemy radę ,nadal tu jesteśmy.Strach był przecież od urodzenia. A mówią, że przeszłość już nie wróci, a przyszłości jeszcze nie ma, więc żyć teraźniejszośćią zapewni nam nieśmiertelność… Gdyby to tak było.

    • SheSeeYou pisze:

      Dziekuje za komentarze :) Cieszy mnie ze mimo iż pisze dla siebie to ktos inny znajduje cos wartościowego w moich treściach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS